Beskidy- Babia Góra, Czupel, Magurka

DSC_6592
  • Prognozy na weekend super, więc odwiedzamy rodzinkę w Beskidach. Piątkowe popołudnie przywitało nas takim widokiem (eh ta panorama z balkonu to cud:) ). No i coraz częściej dochodzę do wniosku, że przy takich zdjęciach robionych komórką kompaktowe aparaty fot. stają się przeżytkiem.
DSCF5472
  • Dzień drugi. W planach wejście na Czupel i odhaczenie go w Koronie Gór Polski (najwyższy szczyt Beskidu Małego), następnie powrót przez Magurkę i przy okazji poszukiwanie Jaskini "Smocza Jama". Ruszamy z Wilkowic czarnym szlakiem- chyba jakiś dość nowy, bo na mapie sprzed 3 lat go nie mam, ale bardzo fajny szlak, dość często prowadzony urokliwymi wąwozami.
DSCF5505
  • Widok na elektrownię szczytowo pompową na górze Żar
DSCF5508
  • a w oddali już charakterystyczny nieco przerzedzony szczyt Czupla
DSCF5509
  • Co chwila wyciągane są kolejne szybowce, które potem latają tuż nad głowami.
DSCF5519
  • No i Czupel zdobyty 🙂
DSCF5517
  • To teraz powrót do Wilkowic przez Magórkę
DSCF5527
  • Jednak wcześniej chwile szukamy jaskini, którą mam zaznaczoną na mapie. Zaznaczoną chyba tak mniej więcej, możliwe że specjalnie, bo kilkanaście minut błądzenia po lesie nic nie dało....
DSCF5529
  • o o może to to?;)
DSCF5531
  • aj jednak nie ;P. W każdym razie już wiem jak dotrzeć do jaskini i następnym razem się tam przejdę, teraz i tak by z tego nic nie było, bo żeby przedostać się do głównego korytarza trzeba się troszkę poczołgać, więc trzeba się inaczej ubrać 😛
DSCF5534
  • a to na szczycie Magurki
DSCF5538
  • Takie tam atrakcje są o!
DSCF5545
  • W dole Bielsko Biała.
DSCF5546
  • No i schodzimy do Wilkowic, trochę na azymut bo tam szlaku nie ma a chcemy trafić już na dobrą ulicę, trochę przez las, trochę korytem rzeki, ale nawet się udało dobrze wyjść z lasu 🙂
DSCF5549
  • Wilkowicka tradycja rzeźbienia w drewnie.
DSCF5551
  • No i koniec wycieczki. Bardzo udany weekend 🙂

Komentarze